Historia Koszel Mapy Cmentarz w Koszelach Położenie Koszel Okolice Koszel Ciekawostka Rękodzieło Kontakt Mapa strony
Rękodzieło

Szlak Twórców Ludowych

Zaproponowana trasa wycieczkowa po gminie Orla nosi nazwę Szlak Twórców Ludowych . Na trasie jest możliwość zapoznania się z poszczególnymi rodzajami rękodzieła poprzez odwiedzenie twórców ludowych w ich własnych pracowniach. Dominującą formą rękodzieła na terenie gminy jest wikliniarstwo. Jest to w dużej mierze spowodowane mieszczącym się w Orli zakładem „Orlas”, który zajmuje się dystrybucją wyrobów z wikliny w Europie. W gminie są również rzeźbiarze oraz osoby wyplatające kosze ze słomy.

Szlak prowadzi przez nieznane tereny Gminy Orla. Na trasie poruszać się można samochodem bądź rowerem. Ze względu na spore odległości piesze wędrówki są zbyt męczące.

trasa wycieczki

Ryc. 1 Mapa Gminy Orla

Powyższa mapa przedstawia zaproponowaną trasę wycieczkową po gminie Orla. Kolorem niebieskim zaznaczono Szlak Twórców Ludowych. Pomarańczową kreską podkreślone zostały miejscowości, w których można zapoznać się z twórczością ludową. Natomiast kolorem żółtym zaznaczone są miejscowości, które warto zobaczyć ze względu na zabytki i ciekawą architekturę drewnianą.

Szlak Twórców Ludowych to świetna alternatywa dla amatorów rękodzieła. Gmina Orla dzięki działającemu na tym terenie już od dziesięciu lat zakładowi skupującemu wyroby rękodzielnicze stała się takim małym zagłębiem wytwórczym. Firma tam zajmuje się wyrobem szkieletów metalowych, które dostarcza do swoich rękodzielników i oni wikliną oplatają te szkielety. Są to przeróżne rzeczy jednak ze względu na konkurencję nie wszystkie informacje można rozpowszechniać. Większość rękodzielników mieszkających w gminie jest dostawcami Orlasu. Ich wyroby są sprzedawane najczęściej do Holandii i Niemiec.

W gminie mieszkają również takie osoby, które zajmują się rękodziełem od wielu wielu lat i wykonują rzeczy z wielką pasją. Jedną z takich osób jest Pan Wojno, mieszkaniec Orli i znakomity rzeźbiarz. W swoim dorobku ma wiele prac, od niewielkich płaskorzeźb po całe zestawy mebli czy ołtarze. Rzeźbiarstwem zajmuje się już od 40 lat. Jego prace można spotkać w Białymstoku w kościele pw. Zmartwychwstania Pańskiego na ul. Aleja Jana Pawła II, w cerkwi w Boćkach, cerkwi w Orli i wielu miejscach poza województwem czy nawet poza granicami naszego kraju. Wzory mebli czy chociażby ołtarzy wymyśla i projektuje sam. Zajmuje się również renowacją starych mebli, ikon. Najczęściej swoje prace wykonuje w klonie oraz dębie. Jego odbiorcami są najczęściej osoby prywatne jednak nie odmawia, gdy jest do wykonania większe zamówienie, np. rekonstrukcja jakiegoś domu. Swoich prac nie jest już wstanie zliczyć. Jedno jest tylko pewne, te dzieła, które wyszły z pod jego ręki są solidne i będą służyły zapewne kilku pokoleniom.



Fot. 5 Krzesło oraz biurko wyrzeźbione przez Pana Wojno ze wsi Orla

W sąsiedniej miejscowości a mianowicie w Koszelach mieszka Pan Cetra. Człowiek ten wyplataniem koszy ze słomy i wielu innych rzeczy zajmuje się od dwunastego roku życia. W swoim dorobku ma wiele nagród oraz wiele przejechanych kilometrów na jarmarki i festyny. Do dnia dzisiejszego, gdy jest jakiś jarmark w naszym województwie i nie tylko zaproszenie do niego dociera. Pan Cetra pomysły na swoje prace wymyśla sam, jednak jak trzeba zrobić coś specjalnego nie odmawia. Słoma to nie jedyny materiał, z którego korzysta. Potrafi zrobić przepiękne kurki oraz koszyczki z siana. O klientów nie musi zabiegać gdyż Ci sami do niego po wyroby przyjeżdżają. Część swoich wyrobów sprzedaje podczas obecności na festynach.





Fot. 6 Słomiane dzbanuszki, kurki z siana, domek dla kota oraz kapliczka wykonane przez Pana Cetra ze wsi Koszele

Do wykonania słomianego koszyka trzeba mieć dobrze przygotowaną słomę. Nie może w niej być żadnych czarnych słomek. Słomę kosi się sierpem odpowiednio suszy i dopiero wtedy można szyć koszyki i inne ciekawe rzeczy.

W bliskim sąsiedztwie Orli i Koszel znajduje się miejscowość Mikłasze. Mieszka tam Pani Maria Kuna, która robi ze słomy koszyczki kurki. Pani Maria nauczyła się szyć od swojego męża, który był utytułowanym twórcą ludowym, odwiedzającym wiele krajów europejskich. Otrzymał wiele nagród za swoją twórczość. Aby podpatrzeć jego warsztat pracy przyjeżdżały dzieci z okolicznych miejscowości. Pani Maria również otrzymała wiele nagród za swoje nietypowe wyroby. W swoim dorobku artystycznym posiada m.in. ogromne słomiane fotele. Jednak obecnie siły nie pozwalają jej na tak wielkie prace, więc swoją twórczość ograniczyła do zabawnych koszyczków.

Fot. 7 Koszyczki-kurki zrobione przez Panią Marię Kuna ze wsi Mikłasze

W tej samej miejscowości mieszka Pani Walentyna Korzun, która ze względu na brak czasu zaniechała chwilowo rękodzieło, w swojej kolekcji posiada prześliczne koniki i koziołki ze słomy oraz wikliny. Wiele osób podobnie jak Pani Walentyna ze względu na obowiązki w gospodarstwach rolnych odchodzi od twórczości ludowej. Jednak większość deklaruje, że jeżeli zapotrzebowanie na te wyrobi wzrośnie, wrócą do swego fachu. W obecnej chwili wykonanie słomianych czy wiklinianych wyrobów nie opłaca się gdyż ceny, które w tej chwili są na rynku nie odzwierciedlają pracy i czasu, jaki trzeba włożyć w przygotowanie materiału i wykonanie chociażby takiego niewielkiego koziołka.

Fot. 8 Koniki i koziołki autorstwa Pani Walentyny Korzun ze wsi Mikłasze

W miejscowości o nazwie Wólka Wygonowska mieszka Pan Borowik. Zajmował się on swego czasu wyplataniem koszy z gałązek. Niestety, kiedy podupadł na zdrowiu, przeszedł na rentę i nie starcza mu sił na robienie koszy. Jednak w jego rodzinie znaleźli się kontynuatorzy. Są nimi jego dwaj synowie Sławomir i Grzegorz, którzy nauczeni przez ojca sztuki wyplatania, zimą, gdy nie ma pracy w polu zajmują sobie czas wyplataniem koszy. Gałązki nie są łatwym materiałem do wyplatania, jednak Pan Borowik znalazł i na to sposób. Twierdzi, że trzeba je najpierw dobrze wyparzyć a wtedy wyginają się jak druciki na wszystkie strony i zachowują ładny kolor.



Fot. 9 Koszyczki autorstwa Panów Borowik ze wsi Wólka Wygonowska

W miejscowości Koszki, jedna z mieszkanek wraz z mężem zajmowali się wyrabianiem przeróżnych rzeczy zarówno z wikliny jak i brzozy. Jednak jak w większości przypadków, brak czasu oraz pogorszenie stanu zdrowia wpłynęło na zaniechaniu rękodzieła na dużą skalę. Teraz w tym domu robi się te rzeczy w miarę możliwości, gdy jest więcej wolnego czasu. To małżeństwo kiedyś sprzedawało swoje wyroby do Rzeszowa, potem, gdy powstał Orla, ich wyroby trafiały do tej firmy. Zdarzają się również prywatni odbiorcy. W ich zbiorach zobaczyć można różne piramidki, krzesła z brzozy, domki dla ptaków, różne kosze. Swoimi pracami małżeństwo ładnie udekorowało swój podwórek.





Fot. 10 Wyroby małżeństwa ze wsi Koszki

Osób, które chętnie zaprosiłyby do swoich domów jest więcej. Ludzie chętnie dzielą się swoimi osiągnięciami i pokazują swoje wyroby. Jednak bogactwo rękodzieła nie jest jedynym ciekawym elementem tego szlaku. Na ten sieciowy produkt turystyczny, składa się piękno otaczającej na przyrody, cisza, spokój, ciekawa architektura drewniana, którą można podziwiać niemal w każdej wsi oraz miejsca pamięci narodowej.

Autor: Marzena Lemiesz

Fragment Pracy licencjackiej napisanej pod kierunkiem dr Elżbiety Szymańskiej

Historia /Mapy /Cmentarz /Położenie
Okolice /Ciekawostka /Rękodzieło/Kontakt/Mapa strony